sobota, 23 maja 2015

Wyścig szczurów

Ludzie to swinie. I smutne jest to, ze Araby jacy sa, tacy sa, ale przynajmniej trzymaja sie razem, a biali? Biali noze sobie w plecy laduja. Egzamin z patofizjologii mamy podzielony na dwie grupy; Ci, co maja zajecia z pania dziekan i Ci, co maja czterech innych prowadzacych. Jedni egzamin mieli juz w czwartek, reszta ma miec za tydzien. Bylo jasno powiedziane: "tylko trzy grupy maja egzamin tydzien wczesniej", ale oczywiscie musialy znalezc sie kanalie, ktore na wydre musialy pojsc w nie swoim terminie. Skad to parcie? Bo wczesniejsza grupa ukradla jakos egzamin i na tacy mieli podane odpowiedzi. Nie trudno zgadnac, ze wszyscy maja 4,5 i 5. -.- Oczywiscie nikomu nie powiedzieli, ze jednak okazalo sie, ze nie tylko te trzy grupy moga przyjsc, bo po co dzielic sie taka informacja, w koncu tajemnica. My za tydzien bedziemy miec nowe pytania, fajnie. Kto polazł? Sami najlepsi uczniowie, ciekawe, co? :D A jeszcze kilka miesięcy temu niektórzy z nich darli ryja na innych "jakimi lekarzami kiedyś będziecie skoro chcecie kraść egzaminy!!!", hipokryzja nie zna granic. [*]

Zostalo mi ostatnie kolokwium w srode i sesja.

8 komentarzy:

  1. No niestety tak to w życiu wygląda. Ludzie myślą tylko o sobie :) Nie ma co się na to denerwować. Możesz mieć jedynie satysfakcje z tego, że się nauczysz i będziesz miała potrzebną wiedzę i umiejętności, a nie, że zdasz bo ktoś załatwił odpowiedzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Satysfakcje bede miala, ale w pakiecie do tego nerwy, bo jak nie zdam, wrzesien wita. Juz nie wspominam o nizszej sredniej, bo na 5 na pewno sie nie wyucze, poniewaz tego samego dnia mam jeszcze ultra wielkie zaliczenie z innego przedmiotu, wiec sily trzeba rozlozyc na dwa. :(

      Usuń
  2. Oprócz wymienionej wyżej grupy hipokrytów lubię też tą która uważa, że do bycia dobrym lekarzem trzeba znać każde białko na każdej komórce, każda przemianę biochemiczna etc. Pozdrawiam. Pora zaopatrzyć się w kolczugę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ci tez sa dobrzy, ale zajecia kliniczne zweryfikuja wszystko, co bylo potrzebne i niepotrzebne. Mam nadzieje. Kolczuga, to dobry pomysl! Pozdrawiam rowniez i zycze wytrwalosci. <3

      Usuń
  3. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

    Ostatnio miałem napisać posta o tym samym tytule, z tym ze u nas jest całkowicie ze wszystkim na odwrót ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie, ze pomagacie sobie?

      Usuń
    2. Pomagamy, wspieramy, lubimy. Jedna wielka rodzina! :)

      Usuń
    3. No to super atmosfere masz! U mnie jest raz tak raz tak, pisalam o tym jak mowilam o projekcie z socjologii. Raz wielka rodzina, innym razem kazdy sobie rzepke skrobie, ugh.

      Usuń